Strony

Na na na na czyli golas skrzypiący w wannie

No i jak mó­wi­łem, sie­dzę w do­mu, pra­cu­ję i nad­ra­biam pod­ca­sto­we za­le­gło­ści.
Po od­słu­cha­niu de­biu­tanc­kie­go na­gra­nia Ka­si za­bra­łem się za pod­cast, któ­ry znam i lu­bię czy­li Brak sy­gna­łu Prze­mka Szcze­pa­niu­ka za­ty­tu­ło­wa­ny „Pię­tą po wan­nie”. Jak zo­ba­czy­cie po­ni­żej je­go słod­kie stóp­ki na pew­no na­ba­wi­cie się pod­ofi­lii w peł­nej kra­sie.

Tak więc Pshe­mo po kil­ku la­tach od wy­jaz­du Pol­ski po­sta­no­wił po raz pierw­szy wejść do wan­ny i przez pra­wie 28 mi­nut nie mógł się na­dzi­wić jak mu pięk­nie pię­ty skrzy­pią.
Je­śli nie zna­cie pod­ca­stu Brak sy­gna­łu to mu­szę Wam tu­taj wy­ja­śnić że au­tor opo­wia­da w swo­ich au­dy­cjach o bar­dzo róż­nych rze­czach ale czę­sto po­ja­wia­ją­cy się wą­tek ir­landz­ki po­zwa­la nam po­znać nie­co bli­żej ten jak­że dziw­ny kraj ciem­ne­go bro­wa­ru.

Mo­że­my się do­wie­dzieć mię­dzy in­ny­mi jak moż­na wy­ciąć wió­ra z Pol­ski do Ir­lan­dii z jed­ną tyl­ko wa­liz­ką ga­dże­tów aby już po nie­dłu­gim cza­sie wo­zić swo­je rze­czy cię­ża­rów­ką i miesz­kać w apar­ta­men­cie z dwo­ma ła­zien­ka­mi nie li­cząc się z opła­ta­mi za me­traż,
Do­wie­my się tak­że w tym od­cin­ku jak sro­ga mo­że być zi­ma zmu­sza­ją­ca Prze­mka do uciecz­ki z do­mu w trza­ska­ją­cym mi­nus pię­cio­stop­nio­wym mro­zie.

Le­ży so­bie chło­pi­na te­raz w wan­nie i roz­wa­ża, za­da­je py­ta­nia zmu­sza­ją­ce do głęb­szej re­flek­sji i bez­li­to­śnie skrzy­pi pię­ta­mi.
Jest mu nie­zmier­nie przy­kro że me­dia w Pol­sce za­fał­szo­wa­ły je­go wi­ze­ru­nek a pre­zy­dent kie­dyś go ob­ra­ził na­zy­wa­jąc nie­udacz­ni­kiem mi­mo że prze­cież jest go­ściem z ja­jem i in­te­li­gent­niej­szym niż prze­cięt­ny i sta­ty­stycz­ny Ko­wal­ski.

Mi­mo ta­kich roz­te­rek pro­wa­dzą­cy za­cho­wu­je zim­ną krew (bo wo­da mu sty­gnie) i udzie­la słu­cha­czom kil­ku bez­cen­nych rad jak np. kie­dy moż­na zdo­być dar­mo­wy żół­ty ser i jak się uchro­nić przed Po­la­ka­mi któ­rzy ro­bią dziw­ne rze­czy z ir­landz­ki­mi dzieć­mi za­raz po po­wro­cie z Egip­tu. A Egipt to te­mat prze­cież te­raz go­rą­cy. Mi­mo to wo­da mu wy­sty­gła. „Bez re­we­la­cji ” - po­wie­dział i za­nur­ko­wał.
I tu się nie zgo­dzę z Pshem­kiem. Od­ci­nek na­praw­dę cie­ka­wy, sym­pa­tycz­ny i cie­pły. Na­gra­ny na Zoo­mie H2 więc po­przed­ni dyk­ta­fon jest już do ku­pie­nia. Mi­mo lek­ko­ści au­dy­cji mi­ło­śni­cy moc­niej­szy wra­żeń od­naj­dą w tym od­cin­ku tak­że przy­pad­ko­wy sex, agre­sję i al­ko­hol czy­li to co ty­gry­sy lu­bią naj­bar­dziej.

Od­ci­nek znaj­dzie­cie oczy­wi­ście na stro­nie braksygnalu.pl lub mo­że­cie od­słu­chać te­raz

      tu­taj
.
P.S.
Przy­po­mnia­łem so­bie .…. Prze­mek ko­cha ko­men­ta­rze więc wchodź­cie na je­go stro­nę i coś skrob­nij­cie. :)

, ,

3 Responses to Na na na na czyli golas skrzypiący w wannie

  1. [slawko] 4 lutego 2011 at 13:45 #

    Czy tyl­ko mnie się wy­da­je, że na tym zdję­ciu są dam­skie sto­py? ;)

  2. SkwaRRR 4 lutego 2011 at 13:51 #

    Na tym zdję­ciu jest dam­ska kacz­ka!

  3. Pshemko 6 lutego 2011 at 10:59 #

    Nie ob­ra­żaj Pa­na Pre­zy­den­ta RP Skwa­rze!

Dodaj komentarz

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.

Niech wią!